Niesamowita różnorodność miejsc, widoków,krajobrazów, wspaniali ludzie, Ci prawdziwi Meksykanie, żyjący z dala od popularnych szlaków turystycznych

W życiu bym się nie spodziewał…
Że Meksyk tak mnie zachwyci. Wszyscy znajomi mówili wprawdzie, że Meksyk jest fajny ale to, co zobaczyłem, poczułem i doświadczyłem przerosło wszelkie oczekiwania. Niesamowita różnorodność miejsc, widoków,krajobrazów, wspaniali ludzie, Ci prawdziwi Meksykanie, żyjący z dala od popularnych szlaków turystycznych. Jedzenie obłędnie dobre, najlepszy omlet w życiu za małe pieniądze w przydrożnej knajpce dla lokalnych mieszkańców. I te dodatki, przyprawy, guacamole, quesadillas, enchiladas i mnóstwo innych, no i codziennysok ze świeżych pomarańczy – smak i aromat nieosiągalny w Polsce.
Organizacja całego wyjazdu idealna dla mnie, dokładnie takiej szukałem i tak sobie ją wyobrażałem. Zawierająca momenty pełne ruchu, napięcia i dynamiki (tak, tak z wczesnym porannym wstawaniem 😉), a także kilka dni pełnego luzu i chillout’u nad oceanem… (udało się nawetwalenie zobaczyć!). W tym miejscu wielkie podziękowania i gratulacje dla Moniki za pomysł, organizację, cierpliwość i zaangażowanie.
Dowiedziałem się mnóstwa ciekawostek o Meksyku, zarówno z historii tej dawnej prekolumbijskiej, z okresu hiszpańskiego podboju, jak i z tej najnowszej – o ludziach, wydarzeniach, sytuacjach. Także o bieżących problemach tego wspaniałego kraju. Nie przydarzyła nam się żadna niebezpieczna sytuacja, więc myślę że krążące w Internecie opinie są mocno przesadzone.
Dodatkowo trafiła nam się wspaniała ekipa – 14 osób z różnych stron Polski, pary i single a zgraliśmy się bardzo szybko w jeden organizm, współpraca i wzajemna pomoc na przemian z żartami, humorem i zabawą – to codzienny obraz naszych emocji i wrażeń! 😊.
Gorąco polecam!!! A jak ktoś się jeszcze zastanawia, uwierzcie, naprawdę nie ma nad czym!!!